To znaczy Pan Przemysław prezentz, zakaz wnoszenia ostrych przedmiotow przez moich komentatorow, bo ja tam bede, wszyscy bedziemy, FFB, klik!






Komentarze:
30.04.2008 :: 21:39 :: 77.46.14.68

magda warjatka

warszawa ma dużo modnyh źecz i niedugo może tam pojad
24.05.2005 :: 18:02 :: 81.219.224.51

Roxi

2 czerwca mi nie pasuje, bo ja wtedy w chorwacji bede sie wygrzewac. niedobrzeniedobrze.
22.05.2005 :: 23:36 :: 83.26.169.193

niepsuj

pikanterii oczywiscie
22.05.2005 :: 23:35 :: 83.26.169.193

niepsuj aka UF

cycki bez zgody jeszcze,
to dodaje pinakterii całej sprawie


22.05.2005 :: 23:20 :: 212.76.39.235

jwn

moje cycki, oboze
22.05.2005 :: 22:27 :: 193.151.115.11

si

klio, ente ma rację. jak coś to do mnie. zabijanie na śniadanie to moja szpecjalność. jutro jestem zarobiony, ale pojutrze mam wolny termin...
22.05.2005 :: 19:29 :: 83.26.169.193

urbanflavour

szaton nic dziwnego że wchuj ludzi wchodzi do Ciebie 'ze strony tego calwgo guewnianego ffb' jak dałes cycki na wizytókę strony, pjona ogólna, dla hejterów nie
22.05.2005 :: 15:03 :: 193.151.115.11

ente

z takimi sprawami to do Si. To on jest mordercom osiedlowym
22.05.2005 :: 14:57 :: 62.121.111.25

klio

hahahaha ente, w ogóle to łap mnie via gg, bo jes sprawa (trzeba kogoś zabić)



22.05.2005 :: 13:44 :: 80.53.65.34

mmm >> ente

eeee......to ty byszczak jesteś...!
22.05.2005 :: 13:26 :: 193.151.115.11

ente

mmm...
od kiedy krakow city jest na jamajce
buahahahaha

80.53.65.34 = gn34.internetdsl.tpnet.pl

Nazwa sieci: REPETOWSKIKRAKW
Kraj: PL
Pula adresów IP: 80.53.65.32 - 80.53.65.39

Opis sieci:
KRAKOW
POLAND
TPNET
for abuse: abuse@tpnet.pl

Dane adresowe sieci:
TP S.A. "POLPAK"
ul. Nowogrodzka 47A
00-695 Warszawa
Poland
GROTTGERA
30-035 KRAKOW
POLAND

czesc i przepraszam za zdemaskowanie kurwa no!
22.05.2005 :: 13:24 :: 212.76.39.235

jestzajebiscie

nanananana
22.05.2005 :: 13:11 :: 80.53.65.34

mmm

to klio na dole to ja piszący do klio tylko mi sie pomylilo
22.05.2005 :: 13:11 :: 80.53.65.34

klio

weź sie zastanow...
22.05.2005 :: 13:06 :: 80.53.65.34

mmm

jwn: korzystam z pogody bo mieszkam na jamajce
22.05.2005 :: 11:53 :: 80.55.2.108

* do klio

spokojnie, nie podniecaj sie tak ;)
22.05.2005 :: 11:09 :: 213.238.70.238

maq

zazdrość sączy się z niektórych komentarzy....
żałosne....
22.05.2005 :: 09:56 :: 81.168.168.84

qa

jwn, TO tez zalozne.
22.05.2005 :: 01:29 :: 80.55.189.58

jwn, ah

no i MOW MI KURWIU.
22.05.2005 :: 01:27 :: 80.55.189.58

jwn

DO CZECH KROPEK:
kurwie sie!
lalalalalala
ei, no dobra. ale nie z byle kim, nie byle komu, nie na forum zeby nie bylo, w kazdym razie mozemy sie dogadac, stay tuned albo calm.


przeciez to zalosne jest czu je sz?
22.05.2005 :: 01:18 :: 193.151.115.11

ente

ffb dziwgnia reklamy...
czy jakos tak....
22.05.2005 :: 01:08 :: 193.151.115.11

si

nie tylko do Ciebie, undaar ;)
22.05.2005 :: 00:52 :: 83.24.156.26

szaton

laalala, a do mnie wchuj ludzi wchodzi ze strony tego calwgo guewnianego ffb, wiec spelnia swoja role :}
21.05.2005 :: 22:24 :: 81.15.141.217

ja jeszcze proponuję w ramach tych warsztatów ćwiczenia z odpowiadania na złośliwe komentarze. i późniejszy egzamin.
rzecz się dzieje w warszawie, bo chyba w warszawie najwięcej ludzi bawi się w fotoblogi. nie dlatego, że warszawka. ale dlatego, że liczby. ilość mieszkańców, chociażby. poziom otwarcia na coś nowego, chociażby.
w takim kaliszu np. chcieliśmy zrobić slam poetycki, to nikt się nie zgłosił, a ewentualni sponsorzy zażądali słownikowej definicji slamu. podobne akcje działy się w przypadku zgłoszenia projektu ściany lomograficznej. a zabawę próbowała rozkręcić tutejsza elita, a nie jakieś dzieci ulicy. po prostu słabe łącze ze światem. tylko tyle. gadać se można. marudzić se można, że warszawka i przesmradzać, że daleko do lansu. idź i zrób coś takiego w swoim mieście. spróbuj zadziałać. panel i warsztaty. i wtedy pogadamy. ja się już nie piszę, bo już wiem, na czym polega prowincja.
21.05.2005 :: 20:02 :: 193.151.115.11

si

już słyszałem, że ja się będę bił z senq'iem, teraz Ty, klio... jeszcze trochę i impreza nie obejdzie się bez ochraniającej lokalu jednostki gromu. o'matko.
21.05.2005 :: 19:57 :: 62.21.1.125

klio

pokaż swojego.

dalsze wdawanie się w polemikę uważam za pozbawione sensu. chcesz mnie pobić, to do zobaczenia na chłodnej. możesz wtedy do mnie podejść, powiedzieć, ty dziwko, robiłaś chujowe zdjęcia, szkoda że już cie nie ma w internecie, więc nie mogę ci anonimowo pojechać w komentarzach, a potem napluć mi na buty.
będę czekać. serio.
21.05.2005 :: 19:12 :: 80.55.2.108

*

klio, jeszcze jest taka kwestia, ze oprocz tego ze sie mialo bloga trzeba bylo miec fajnego bloga ;)
21.05.2005 :: 18:53 :: 193.151.115.11

si

nie ważne co by się nie działo, to zawsze jestzajebiscie jest miejscem to porzucania błotem - w zasadzie nikt nie patrzy w jakim kierunku, poanalizaowania zachowań - nie ważne jak kto się zachowuje, pokazania się - nie ważne, że nikt nie zwraca uwagi.

jestzajebiscie.
21.05.2005 :: 18:45 :: 62.21.1.125

klio

pisze się kurewstwo. anonimowość zawszespoko. mój brzuch też. z tego, co widzę.
21.05.2005 :: 18:00 :: 217.113.225.4

...

o zgrozo! już nie mogę Was słuchać! klio jesteś tak prymitywna i nudna, że mi się robi niedobrze. zamknij się już na temat swojego obleśnego brzucha, bo się przejadło. <laugh track>
ps.: jwn, jesteś niezła w tym co robisz..niezłe foty, niezły lans i niezłe kurestwo.
pozdrawiam
21.05.2005 :: 15:59 :: 62.21.1.125

klio

ej, przegląd filmów w cieszynie to jedno, a festiwal fotoblogów, drugie. kiepski przykład. ale przyjedź, popatrz jacy są wszyscy na żwyo, wyciągnij wnioski. a jak ci sie nie podoba, że w warszawie, to zorganizuj taki u siebie, z warsztatami i panelami. i dyskujsą na temat kodów html.
21.05.2005 :: 15:33 :: 80.55.189.58

jwn

ei mmm, pacz.
zawsze mnie fascynuje, ze sie ludzie tutaj sila na elaboraty seocjologiczne. Tak jak Ty teraz, wiez zoba jaka jest fajna pogoda.
21.05.2005 :: 15:12 :: 62.148.74.125

monroe

taka klika chora jakas :| to jest tak, jakby w całej tej otoczce najmniej było ważne to,zeby robic dobre foty... jakby autor fotobloga juz nie byl ceniony za dobre zdjecia (a o to przeciez chodzi) tylko za to,ze JUZ jest w klice,albo stara sie do niej dostac...
21.05.2005 :: 14:51 :: 80.53.65.34

mmm>klio

nie to nie jest zrozumiale. myslalem ,ze festiwal polega na tym ,ze jedziesz bo cos cie interesuje. np. kiedy bylem w cieszynie nie bylem tam dlatego ,ze robie filmy (tudziez ich nienawidze i chce sie zdetonowac na jakiejs premieze) tylko dlatego ,ze ciekawilo mnie to co dzieje sie w kinie tak jak ciekawi mnie to co dzieje w takiej tkance jaka jest siec blogow/fotoblogow. przy czym oczywiscie moge sobie fotoblogi poogladac tak jak filmy w domowym zaciszu ,ale zarowno na festiwal filmowy jak i wasz jade (w przypadku ffb "chcialbym pojechac) poto zeby dowiedziec sie jakis "bonusowych" tresci ktorych nie moge uzyskac w domu albo jade tam po to zeby porozmawiac (panel) z autorami ktorzy mnie interesuje albo po to zeby nauczyc sie czegos praktyczengo (warsztaty) no albo zeby zobaczyc cos czego nie moge zobaczyc na dvd w kompie albo nie moge znalesc w necie. jesli chodzi o wasz ffb to chyba sprawa wyglada troche inaczej czyli tak jak to opisujesz: to raczej cos zblizonego do zlotu a nie festiwalu. bo na tym festiwalu nie ma mowy o uczestniku z zewnatrz.

ja sie pytam bo chcialem pojechac ale nie pojade bo nie ma po co. chyba ,ze ktos ma mi cos do zaoferowania
21.05.2005 :: 14:16 :: 62.21.1.125

klio

ale nie rozumiesz, że jeśli nie jesteś w tym towarzystwie to nie jesteś zaproszony? to jest festiwal fotoblogów, czyli autorów, a nie zlot fanów i hejterów, odwiedzających je. to chyba zrozumiałe prawda?
21.05.2005 :: 13:54 :: 80.53.65.34

mmm

jeszcze wyjasnie bo ja nic nie mam do spotkan towarzyskich. tylko ze ja pomyslalem o sobie bo nie jestem w tym towarzystwie co ja tam moge sie dowiedziec ciekawego i wyszlo mi na to ze niczego. a to sie festiwal nazywa wiec moze to poprostu taki "cummunication breakdown" mamy bo ja inaczej rozumiem slowo "festiwal"
21.05.2005 :: 13:52 :: 80.53.65.34

mmm>klio

po twoim poscie zrozumialem dlaczego "warsztaty" to kompletny bezsens i utopia.
21.05.2005 :: 13:50 :: 80.53.65.34

mmmmmm

wyjasnie nie pamietam juz komu: panel dyskusyjne to jest takie cos ze ludzie siedza i wspolnie poruszaja jakis temat a warsztaty to jest takie cos gdzie wsplnie sie gromadzi zeby cos razem wypracowac jakas strategie albo np. jakas prace nie iwem no cokolwiek. dzialanie jakies. a to jest tylko prezentacja - ja poprostu uwazam ,ze fotobologi prezentuja sie same w internecie nie widze sensu pokazywania ich na scianie. no ale moze ja "mam cos ze SOBO nananana" swoja droga autorka tego bloga chyba nie pali blantow.
21.05.2005 :: 12:37 :: 213.238.99.66

cocomero

--> jak kto jak ja
gosh.. naiwność pierwszy stopień to twojej zagłady
21.05.2005 :: 11:46 :: 82.139.3.228

jak kto jak ja

a jwn slawna jest?
21.05.2005 :: 10:27 :: 62.21.1.125

klio

no co wy, warsztaty to dobra rzecz.
>kurs dobierania kolorów
>kurs ładnych min
>kurs pt marki modne w tym sezonie
>kurs pt kogo fotografować
>i gdzie

dla najaktywniejszych uczestników nagroda w postaci stypendium na kurs "gdzie, w czym i z kim bywać, warszawskie trendy 2005"

ja chętnie przeprowadzę takie zajęcia. chętnych uprasza się o zgłoszenie obecności z 2tyg wyprzedzeniem.
21.05.2005 :: 09:41 :: 213.238.99.66

cocomero

chyba chodziło o coś w stylu trzeba "BYĆ" tam.. a zresztą co za różnica? ale i guess że zawsze można się do czegoś przyczepić tylko jaki jest sens.. eh...
21.05.2005 :: 09:07 :: 62.87.218.115

qa

ale przeca IDZ to druga osoba liczby pojedynczej. i BYC do not amount IDZ, ale to IDZ pasuje do BADZ.
ę
20.05.2005 :: 23:51 :: 193.151.115.11

ente

ej faktycznie :)
teraz przeczytalem ten komentarz mmm
mocny...
co to jest panel dyskusyjny?
I na czym polegaly by warsztaty???
ja cie jakie z dupy pomysly :d
20.05.2005 :: 22:48 :: 193.151.115.11

si

pewnie, że BYĆ. ja np. fotologa mam tylko po to żeby siem lansować. nie zależy mi na robieniu dobrych zdjęć. chcem tylko być sławny jak jwn.

:)*
20.05.2005 :: 22:05 :: 80.55.189.58

jwn

jezu.
BYC TAM
BYC aka forma rozkazujaca.
jak IDZ, BYC, majgad, trwoga!
20.05.2005 :: 22:03 :: 62.21.1.125

klio

nie.
czytanie ze zrozumieniem rzeczywiscie trudna rzecz.

byc tam koniecznie. a kto tam inny bedzie to juz pfff obojetne. wcale nie "badz".
20.05.2005 :: 21:56 :: 82.160.6.130

itaknieznasz

być tam koniecznie? a nie przypadkiem bądź tam koniecznie? ehh odmiana czasownikow rzeczywiscie trudna rzecz...
20.05.2005 :: 21:38 :: 80.55.189.58

jwn

ei, mmm masz cos ze SOBO
nananana
panel, jasne ze tak. niezly panel dla ciebie nie ma nic, rarararara. ra.
20.05.2005 :: 20:45 :: 193.151.115.11

e.

no racja :)
Dlaczego festiwal filmow fabularnych jest w gdyni...

z tym winem to ja zartowalem co nie. ja sie napije soku na chlodnej.
20.05.2005 :: 20:39 :: 193.151.115.11

si

Generalnie zamiast pier*** trzeba zapakować du** w środek transportu i się zjawić. Ciągle narzekanie, że Warszafka i Warszafka, a jakoś w innym mieście nikt się nie kwapił do organizacji czegoś takiego. Bosz...
20.05.2005 :: 19:58 :: 83.22.27.52

katasza

no szkoda ze warszawka.
katasza.fotolog
20.05.2005 :: 19:51 :: 62.148.74.184

monroe

ciekawe czemu wszystkie takie imprezy odbywają sie w wawie :| mozna by organizowac wszedzie jakies takie balangi dla ambitnych blogowiczow, co o tym sadzisz?
blog.tenbit.pl/monroe
20.05.2005 :: 18:47 :: 62.21.1.125

klio

będziemy palić blanty,wystąpię w koszulce "internet to szaton,więc pokaż cycki" albo "już nie mam fotobloga,ale to moje te złote buty".

fajno.
20.05.2005 :: 17:13 :: 81.15.141.217

śó

panel dyskusyjny. warsztaty. półamatorzy amatorom. sorry mmm. brednie jakieś. impreza fajna będzie. zróbcie kolektywny pstryk i pokażcie się wszystkim.
20.05.2005 :: 16:51 :: 193.151.115.11

si

to teraz ja ekhm.

:)
20.05.2005 :: 16:36 :: 80.53.65.34

mmm

przepraszam ,ale powizycie na stronie ffb dochodze do wniosku ze ta idea jest jaka kulawa. przeciez to nie jest jakies kretynstwo pokazywac fotoblogi internetowe na projektorze;] wszyscy mamy internet i mozemy sobie zobaczyc jak to wyglda to tak jakby zawodnicy wisły kraków spotykali sie ze sobą zeby zobaczyć w telewizji jak wyglada mecz. pozatym czemu nie ma zadnych watkow podczas tego festiwalu, czemu jest rozpoczecie,chwila dla reportera,pokaz i impreza. to nie jest festiwal tylko wspolne walenie browarow i palenie jointow - jak najbardziej fajnie. ale nie rozumiem co tam jest dla mnie - kogos spoza srodowiska fotoblogowego. to raczej przypomina zamknieta srodowiskowa impreze. zrobcie cos dla nas jakies warsztaty, jakis panel dyskusyjny cokolwiek no bo jak mnie jktos nie zna to nikt sie ze mna nie napije albo napije sie i pomysli ze szukam przyhaciol. idea jest bezsensu.
20.05.2005 :: 14:23 :: 80.51.100.22

klamstwo

bez sensu,bo ja od 2 czerwca bede mieszkac w st.albans,nie zalapie sie chocbym chciala
20.05.2005 :: 14:03 :: 62.111.183.18

mateosh

kim?
20.05.2005 :: 13:29 :: 212.76.39.235

jwn

ekhm.
20.05.2005 :: 13:00 :: 193.151.115.11

e.

i winem z Janem sie naybemy :)
20.05.2005 :: 12:16 :: 62.111.183.18

undaar

drwic bedziem i cynicznic sie tak ze japierdole! :>
ownlog.com :: Forum :: Wróć